|
|
Henri J. M. Nouwen urodził się 24 stycznia 1932 r. w małym miasteczku Nijkerk, niedaleko Amsterdamu w Holandii. Miał trzech braci i siostrę. Kiedy skończył osiemnaście lat wstąpił do seminarium w Utrechcie. Został wyświęcony w 1957 roku. Za zgodą biskupa podejmuje studia psychologiczne na Uniwersytecie Nijmegen, a następnie w klinice Menninger w USA. Był wykładowcą na kilku uniwersytetach zarówno zarówno Holandii, jak i w Stanach Zjednoczonych (Yale, Harvard). |
|
Żywo interesował się sprawami Ameryki Łacińskiej. Krążył miedzy dwoma kontynentami przebywając wśród biedaków w Boliwii, Peru czy Nikaragui. W czasie swoich podróży spotyka Jeana Vanier'a, założyciela Arki, wspólnoty dla umysłowo upośledzonych we Francji. Jean Vanier był profesorem filozofii w College’u św. Michała w Toronto. W 1964 roku zachęcony przez swego kierownika duchowego podjął decyzję opuszczenia świata akademickiego. Zaprosił wówczas dwóch upośledzonych umysłowo mężczyzn do swego domu, aby z nim zamieszkali. Wkrótce przyłączyli się do nich inni. Dzisiaj Arka stanowi międzynarodową federację liczącą około stu wspólnot, rozsianych po całym świecie. To spotkanie miało wyznaczyć kolejny punkt zwrotny duchowej wędrówce Nouwena. W styczniu 1985 roku wrócił do Harvardu na swój trzeci semestr, jednakże przebywanie w akademickim środowisku staje się nieznośne. Nouwen opuszcza Harvard i zaproszony przez Jeana Vaniera do Arki przebywa przez rok we Francji. Na przełomie 1987 i 1988r przechodzi głęboki kryzys. „Wszystko legło w gruzach – moje własne poczucie wartości, chęć do życia i pracy, przekonanie, że jestem kochany, nadzieja na uzdrowienie, moja wiara w Boga… wszystko. Oto ja, piszący bezustannie o życiu duchowym, znany jako ktoś, kto kocha Boga i daje ludziom nadzieję, zostałem powalony i znalazłem się w zupełnej ciemności.”(„Wewnętrzny głos miłości” Wyd. Zysk i S-ka). Przyjmuje zaproszenie do posługi w Daybreak, filii Arki w Toronto. Zamieszkał tam z upośledzonym Adamem Arnettą, Jak się okazało, tam właśnie znalazł swój dom. Pozostał we wspólnocie jako kapelan aż do śmierci, w dziesięć lat później. Zmarł na atak serca rankiem 21 września 1996r. w Holandii, gdzie miał przygotowywać audycję telewizyjną. Był autorem wielu książek na temat życia duchowego m.in. Przekroczyć siebie, Zraniony uzdrowiciel, Powrót syna marnotrawnego, Wołanie o miłosierdzie, Genesee. Dziennik z klasztoru trapistów, Wewnętrzny głos miłości czy Kielich życia. „Na wzór Jezusa Henri miał niezwykły talent do ostrego ujmowania wielkich tematów i mówienia prostych, intymnych prawd. Opuszczenie Harvardu i zamieszkanie z upośledzonymi było małym znakiem większego ruchu w jego życiu – od „skomplikowania” do „prostoty” oraz od „rozproszenia” do „skupienia”(…). Pamiętam dzień, kiedy powiedziałem mu, że dla mnie jego największą nauką była >wolność od lęku<. Spojrzał na mnie i pokiwał ze zrozumieniem. Najbardziej nieustraszony był według mnie w praktykowaniu kapłaństwa. Większość katolickich księży, których znam, żyje targana straszliwymi sprzecznościami – trzymają się z dala od innych, mówią ostrożnie i zawsze dbają o godność swojego powołania. Henri zerwał z tym modelem. W swoich książkach ukazywał intymne zmagania swojego serca, a jego przyjaźnie były otwarte i nie nosiły śladów klerykalizmu.(…) Przeżywał swe kapłaństwo nie jako oddalenie, ale jako życie sługi i przyjaciela u boku innych, takich jak ja. Dzięki Henriemu nauczyłem się żyć inaczej, bez lęku i pełnią Ewangelii. Jego prosta nowina o Bożej miłości docierała do wszystkich ludzi.” Michale O’Laughlin („America” 10 maja 1997r) |
|