|
|
|
![]() |
Helena Kowalska, urodziła się 25 sierpnia 1905 roku we wsi Głogowiec, powiat Turek, województwo łódzkie. Była trzecią córką z dziesięciorga dzieci Stanisława i Marianny Kowalskich. Rodzice mieli małe gospodarstwo. Ojciec dorabiał jako cieśla. Warunki materialne były trudne. |
|
Helenka po ukończeniu 14 lat życia poszła na służbę. W dwudziestym roku życia wstąpiła w Warszawie do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, które zajmuje się opieką nad dziewczętami. Przyjęła imię Maria Faustyna. Po ukończeniu jednorocznego postulatu w Warszawie i dwuletniego nowicjatu w Krakowie-Łagiewnikach złożyła śluby czasowe w 1928 roku, a wieczyste w 1933, pracując kolejno w Płocku, Warszawie, Walendowie, Wilnie i w Krakowie-Łagiewnikach. „Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego Serca mojego, a Ja ją napełnię spokojem.” Słowa te skierował do siostry Faustyny Jezus Chrystus. Gdy Faustyna po raz pierwszy powiedziała o tym swojemu spowiednikowi, ten odesłał ją do psychiatry. Ta wiejska dziewczyna ukończyła trzy klasy szkoły powszechnej, w klasztorze mogła pełnić jedynie obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki. Jednak to ona w swoim Dzienniczku zapisała, że miłosierdzie Boże jest jak złota nić wpleciona w całe życie człowieka. I to do niej Pan Jezus skierował niezwykłe słowa: "W Starym Zakonie wysyłałem proroków do ludu swego z gromami. Dziś wysyłam ciebie do całej ludzkości z moim miłosierdziem. Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją uleczyć, przytulając ją do swego miłosiernego serca" (Dz. 1588). Najsławniejsze było widzenie z dnia 22 lutego 1931 roku w Płocku. Chrystus ukazał jej się w postawie idącej, w białej szacie. Prawą rękę trzymał podniesioną w górę do błogosławieństwa, lewą odchylał szatę na piersi, z której tryskały dwa promienie światła: czerwony i biały. Chrystus rzekł: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz” z podpisem „Jezu, ufam Tobie”. Siostra Faustyna nie umiała malować, więc przedłożyła żądanie Chrystusa przełożonej i spowiednikowi, księdzu Sopoćce. Ten zbadawszy wszystko zlecił artyście malarzowi Eugeniuszowi Kazimierskiemu namalowanie obrazu według opisu S. Faustyny. Było to w Wilnie. W lecie 1934 roku obraz był gotowy. Siostra Faustyna uskarżała się, że obraz nie jest tak piękny, jak ona widzi, ale Pan Jezus uspokoił ją i powiedział: „Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do mnie. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Promienie na tym obrazie oznaczają krew i wodę. Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze, a czerwony oznacza krew, która jest życiem duszy. Tryskają one z mego Serca, które zostało otwarte na Krzyżu. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie... Ludzkość nie znajdzie uspokojenia, dopóki się nie zwróci z ufnością do Miłosierdzia Bożego”. W ostatnich latach życia wzmogły się cierpienia wewnętrzne i dolegliwości organizmu: rozwinęła się gruźlica. Zmarła 5 października 1938 roku w wieku 33 lat. Przesłanie siostry Faustyny niesie w sobie najpiękniejszą tajemnicę naszej wiary, mówiącej o miłości miłosiernego Boga do każdego człowieka.„Dzienniczek” siostry Faustyny, napisany na polecenie spowiedników, najpierw ks. Michała Sopoćki, a potem ojca. Andrasza, jezuity, jest przejmującym zapisem wzlotów i ciemności duszy targanej wątpliwościami. Jest świadectwem wiary trudnej i wymagającej całkowitego zawierzenia. Na Faustynę patrzono z podejrzliwością i trudno było zrozumieć żyjącym obok niej, bardziej wykształconym i pochodzącym z „dobrych domów” zakonnicom, że Chrystus właśnie ją wybrał. Wątpliwość budziło również samo przesłanie objawień. Głoszenie miłosierdzia jako największego przymiotu Bożego miało wielu oponentów, którzy woleliby aby podkreślać raczej sprawiedliwość Bożą i zagrożenie karą za popełnione grzechy. Dopiero w roku 1978 Kongregacja Nauki Wiary odwołała zakaz Świętego Oficjum z 1959 roku dotyczący "nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia w formach proponowanych przez siostrę Faustynę Kowalską". Jan Paweł II, jako metropolita krakowski rozpoczął i zakończył proces informacyjny w sprawie wyniesienia na ołtarze siostry Faustyny, a jako papież beatyfikował ją 18 kwietnia 1993 roku i kanonizował 30 kwietnia 2000 roku. |
|