|
|
|
|
Najbardziej teologiczna ze wszystkich Ewangelii, ale też i najbardziej dramatyczna. Jezus głoszący swoją jedność z Ojcem od początku popada w konflikt z Judejczykami, którzy wielokrotnie próbują Go zabić. Z drugiej strony są „ci, którzy w Niego uwierzyli”, ale nie są w stanie Go zrozumieć i w końcu Go opuszczają. Przy Nim uczniowie. Zostali, bo jak powiedział Piotr: „do kogo mają odejść?”. Jezus samotny, niezrozumiały wśród narastającego wokół Jego osoby konfliktu. Tutaj nie ma wątpliwości kim jest Jezus. On sam mówi o sobie : JA JESTEM. Jest Światłem, jest Życiem, jest Bogiem. |
|
|
|
Trzy listy świętego Jana są jeszcze „gorące od natchnienia”. Jak zauważył tłumacz: „Trzeba być genialnym pisarzem, aby za pomocą nielicznych i bardzo prostych słów wypowiedzieć najgłębszą, nieskończoną Tajemnicę i … odsłonić jej rąbek”. "Nie umiem o św. Janie Ewangeliście pisać bez głębokiego wzruszenia. A ponieważ z szacunkiem dla jego osobowości nie chciałbym popaść w zbytnią emfazę, która w równej mierze obciąża entuzjastę, jak i przedmiot jego entuzjazmu, poprzestanę jedynie na stwierdzeniu – w miarę chłodnym – że dzieło św. Jana, jego Ewangelia, Apokalipsa i Listy są mi najbliższe z ksiąg Nowego Testamentu, podobnie zresztą jak spośród czterech Ewangelistów przemawia do mnie najsilniej właśnie jego osobowość, ze wszystkimi jej cechami charakteru – z wrażliwością, z nadmierną wybuchowością, z poczuciem realizmu." |
|
Roman Brandstaetter |
|
Posłuchaj fragmentów Ewangelii |
|
|